W Bukowcu o parku kulturowym dla Kotliny

W siedzibie Związku Gmin Karkonoskich w Bukowcu rozmawiano o projekcie planu ochrony Parku Kulturowego Kotliny Jeleniogórskiej. Przygotowany plan to zbiór wytycznych i ustaleń dla ochrony, udostępniania i zagospodarowania oraz zarządzania w parku.

Na zorganizowane przez Towarzystwo Karkonoskie i Związek Gmin Karkonoskich seminarium w dn. 7 grudnia br. przybyli przedstawiciele Gminy Mysłakowice z wójtem Michałem Ormanem, Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu, Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego Oddział „Sudety Zachodnie” w Jeleniej Górz, Oddziału Stowarzyszenia Architektów Rzeczypospolitej Polskiej w Jeleniej Górze, Stowarzyszenia Karpniki  oraz Towarzystwa Karkonoskiego z prezesem Januszem Korzeniem i Związku Gmin Karkonoskich z dyrektorem Biura Witoldem Szczudłowskim,.

Przygotowany na zlecenie Związku Gmin Karkonoskich „Projekt planu ochrony Parku Kulturowego Kotliny Jeleniogórskiej” to zbiór wytycznych i ustaleń dla ochrony, udostępniania i zagospodarowania oraz zarządzania w Parku. Na siedemdziesięciu stronach dokumentu przedstawiono także analizy i studia dla stanu istniejącego oraz waloryzację zasobów środowiska kulturowego, przyrodniczego i krajobrazu. Autorami projektu są: arch. Janusz Korzeń (główny projektant), mgr Krzysztof Korzeń, prof. Jacek Potocki i Jacek Waliszewski oraz prof. Zbigniew Myczkowski.

W projekcie przedstawiono m. in.: podstawy prawne funkcjonowania Parku, miejsce parku w docelowym systemie ochrony krajobrazu Kotliny Jeleniogórskiej, analizy dotyczące granic Parku, charakterystykę stanu zagospodarowania przestrzennego. Opisano: przekształcenia historycznie ukształtowanej struktury funkcjonalno-przestrzennej Parku, cele ochrony krajobrazu kulturowego i przyrodniczego, wytyczne dla miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, wytyczne dla udostępniania parku dla turystyki i rekreacji oraz aktywizacji gospodarczej.

We wprowadzeniu do seminarium Witold Szczudłowski przypomniał, że Park utworzono 30 stycznia 2009 roku na podstawie Uchwały Zgromadzenia ZGK nr. 48/XVII/09. W 2013 r. zmieniono jej zapisy dostosowując je do aktualnych potrzeb, w tym znacznie zmniejszono obszar Parku.

 

W trakcie h prac nad sporządzeniem planu ochrony Parku prowadzonych od 2016 roku przez ekspertów z Fundacji Karkonoskiej przeprowadzono analizę przebiegu granic Parku. W jego granicach znalazło się 12 zespołów parkowo-pałacowych, które zostały wytyczone na osiach widokowych biegnących w stronę widocznej z każdego miejsca Śnieżki. I właśnie patrząc na historyczną kompozycję przestrzenną powstające nowe założenia powinny kontynuować ten kierunek. Nic więc dziwnego, że gdy nałożymy mapy majątków przedwojennych właścicieli, w dużej mierze pokrywają się one z propozycjami zawartymi w projekcie Parku. W zagospodarowaniu terenów niewiele się zmieniło. Układ dróg pozostał bez zmian, jedynie zmieniła się ich nawierzchnia. Oczywiście niektóre drogi, jako nieużywane, zarosły chwastami, ale większość z nich to nadal używane przez mieszkańców ciągi komunikacyjne. Jedyną widoczną zmianą na omawianym terenie są nowe granice lasów spowodowane zaprzestaniem upraw co skutkowało ich wypełnieniem nowymi drzewami.

 

Przedstawione w projekcie planu założenia powinny doprowadzić do zachowania czystego, niczym niezmąconego krajobrazu. Nie będzie to łatwe, choćby ze względu na różne cele właścicieli poszczególnych terenów. Każdy z nich ma bowiem inne plany. Trzeba jednak wypracować pewien kompromis tak by nie utrudniając zbytnio życia mieszkańcom doprowadzić do tego ideału. Dlatego ustalono wstępne wytyczne dla trzech stref: pierwsza to ochrona konserwatorska zespołów pałacowo-parkowych, druga ochrona osadnictwa (mieszkańcy) i trzecia ochrona terenów otwartego krajobrazu.

 

Ważne jest udostępnienie terenu poprzez istniejącą i projektowaną sieć szlaków turystycznych, tak by te ciągi komunikacyjne były zachętą do spacerów a jednocześnie spełniały wymogi bezpieczeństwa. Dlatego w ostatnim czasie podjęto prace nad dokonaniem korekty istniejących szlaków turystycznych. Z tym akurat nie ma problemu, gdyż Oddział PTTK w Jeleniej Górze już się tym zajął. Większym problemem jest utworzenie przy drogach jezdnych utwardzonych parkingów tak by turyści mogli z tych miejsc podziwiać piękne widoki. Miejsc takich w naszym terenie jest sporo, jednak tak jak wszystko, ich dopasowanie do potrzeb zmotoryzowanych wymaga środków finansowych.

 

Na dzień dzisiejszy z planami zawartymi w opracowaniu zapoznało się już wiele instytucji, które przysłały swoje uwagi i zaproponowały konkretne rozwiązania. Projekt uzyskał już uzgodnienie Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków we Wrocławiu oraz pozytywne opinie z takich instytucji, jak: Instytut Rozwoju Terytorialnego z urzędu Marszałkowskiego we Wrocławiu, Dolnośląski Zespół Parków Krajobrazowych Oddział w Jeleniej Górze, Starostwo Powiatowe w Jeleniej Górze, Fundacja Doliny Pałaców i Ogrodów Kotliny Jeleniogórskiej i Polskie Towarzystwo Turystyczno Krajoznawcze Oddział „Sudety Zachodnie” w Jeleniej Górze. W najbliższym czasie przystąpi się do przeprowadzenia pogłębionych konsultacji z władzami i mieszkańcami gmin Kowary, Mysłakowice i Podgórzyn, w których obszarze położony jest Park.

 

W dyskusji podjęto wiele trudnych spraw, co do których nie ma jeszcze ostatecznych rozwiązań w projekcie planu ochrony. Nikt nie wie co zrobić np. z pozostałościami zburzonych zabudowań przemysłowych w Mysłakowicach, które położone są w sąsiedztwie Parku. Czy zachować pozostałą substancję czy wręcz przeciwnie rozebrać ją do końca? Inną sprawą jest to, co należy zrobić, jakich użyć argumentów czy zachęt, by właściciele obiektów funkcjonujących jako hotele czy użytkowanych jako prywatne domy, zdecydowali się na ich udostępnianie dla większej grupy odbiorców. Zaproponowano wyeksponowanie funkcji edukacyjnych i konkretnie utworzenie ścieżek edukacyjnych przy szkołach. Także połączenie w większym stopniu takimi ścieżkami obiektów odwiedzanych przez turystów.

 

Padły propozycje, by pokazać jak na ochronie krajobrazu można zarobić, tak by mieszkańcy nie widzieli tylko negatywnych stron tworzenia Parku. Rozmawiano o konieczności skupienia się w planach rozwoju terenu także na małych i średnich inwestorach. Rozważano także propozycję większego wykorzystania dostępu do terenu Parku poprzez komunikację kolejową. Dla przykładu gdyby teren Parku objął swoim zasięgiem stację Wojanów można by od niej, jako węzła, wytyczyć poszczególne trasy prowadzące w obszar Parku.

 

W dyskusji rozmawiano także o zagrożeniach dla planu ochrony wynikających z przyzwyczajeń urzędników czy organizacji życia społecznego ograniczanych nieżyciowymi przepisami prawa. Dla przykładu: prawo budowlane obecnie dopuszcza budowę nie do końca dbając o to jak dany obiekt wpłynie na sąsiedztwo. Dzisiaj często urzędnik decydujący o wpływie nowej substancji na krajobraz nie jest fachowcem w tej dziedzinie.

 

Podobne negatywne przykłady podał wójt gminy Mysłakowice. Przytoczył przypadki rezygnacji potencjalnych inwestorów gdy dowiadywali się ile czeka ich „papierów” do załatwienia. I mimo, że generalnie dla gminy powstanie Parku jest pozytywne to jednak urząd musi brać pod uwagę wszystkie aspekty, tak by gmina funkcjonowała normalnie, a jej mieszkańcy także widzieli pozytywy takiego rozwiązania.

 

Podsumowaniem dyskusji było wypracowanie kilku wspólnych wniosków. M. in. należy wprowadzić w dokumencie głębsze uzasadnienie dla propozycji nowych granic Parku i jego harmonijnego zagospodarowania, podjąć temat ścieżek edukacyjnych wokół szkół, wzmocnić propozycje dla edukacji, stworzyć możliwości zarabiania przez mieszkańców poprzez wykorzystanie możliwości rozwoju miejscowości, jakie położone są w parku i obok niego, opracować i wdrożyć wspólne oznakowanie i włączyć stacje kolejowe do parku jako punkty początkowe szlaków, a także powiązać planu ochrony Parku z „krajobrazowymi” uchwałami gmin.

Do góry